Zasada wyjściowa jest prosta: biżuterię zdejmuje się prawie zawsze, a wątpliwości rozstrzyga placówka. Do rezonansu magnetycznego i przed operacją pod narkozą zdejmuje się w praktyce wszystkie kolczyki, bez względu na materiał. Przy RTG decyduje okolica: zdjęcie punktowe kończyny czy klatki zwykle nie wymaga niczego, ale pantomogram i zdjęcia głowy tak. U dentysty na przegląd zwykle zostajesz z biżuterią, a wyjmujesz ją do zdjęcia panoramicznego lub dłuższego zabiegu w jamie ustnej. Szerszy podział ról między piercerem, lekarzem i placówką opisujemy w przewodniku o piercingu a zdrowiu.

Rezonans magnetyczny (MRI) - czy trzeba zdjąć każdy kolczyk?

Do rezonansu pracownie proszą o zdjęcie całej biżuterii i wszystkich metalowych przedmiotów. Powód jest podwójny. Rezonans pracuje w bardzo silnym polu magnetycznym, które przyciąga materiały ferromagnetyczne, więc metalowy element przy skórze może się przesuwać, nagrzewać, a w skrajnym przypadku spowodować oparzenie. Do tego metal w polu badania tworzy artefakty, czyli zniekształcenia i zacienienia, które utrudniają opis obrazu i czasem wymuszają powtórkę.

Dlatego pracownia woli przyjąć jedną zasadę dla wszystkich: zdejmujemy wszystko. Nie dlatego, że każdy kolczyk jest groźny, tylko dlatego, że personel nie oceni składu biżuterii na oko, a stawką jest bezpieczeństwo i jakość badania.

A co z tytanem i stałymi implantami

Tytan implantacyjny w gatunku stosowanym w piercingu nie jest ferromagnetyczny, więc teoretycznie nie reaguje na pole magnetyczne. W praktyce i tak zwykle usłyszysz prośbę o wyjęcie, bo pracownia nie ma jak potwierdzić, że to na pewno ten materiał, a artefakt na obrazie może powstać niezależnie od magnetyzmu.

Osobna sprawa to biżuteria, której nie da się szybko wyjąć: microdermale, surface albo świeże przekłucia. Zgłoś je zawczasu i zapytaj pracownię o postępowanie. Jeśli masz certyfikat materiału swojej biżuterii, zabierz go ze sobą - ułatwia personelowi decyzję. Ostateczne zdanie zawsze należy do pracowni.

RTG i pantomogram - kiedy kolczyk przeszkadza

Przy zwykłym zdjęciu punktowym, na przykład złamanej ręki czy klatki piersiowej, kolczyk położony daleko od badanego obszaru zwykle nie robi różnicy. Problem zaczyna się, gdy przekłucie znajduje się w polu zdjęcia.

Najczęściej dotyczy to głowy i szyi. Do pantomogramu, czyli panoramicznego zdjęcia zębów, oraz do zdjęć rentgenowskich głowy zdejmuje się kolczyki z uszu, biżuterię z twarzy i z języka. Metal w tej okolicy jest najczęstszą przyczyną artefaktów, a nieczytelne zdjęcie oznacza powtórkę i kolejną dawkę promieniowania. Operator poinformuje, jeśli któryś element trzeba usunąć, więc gdy masz przekłucia w tej okolicy, zarezerwuj chwilę na ich wyjęcie przed badaniem.

Operacja i narkoza - dlaczego zdejmuje się wszystko

Przed zabiegiem w znieczuleniu ogólnym obowiązuje najostrzejsza zasada: zdejmuje się całą biżuterię, łącznie ze wszystkimi kolczykami, a także szkła kontaktowe i ruchome protezy. To procedura szpitalna, nie kwestia preferencji, i nie ma tu miejsca na wyjątki „bo moje jest z tytanu”.

Powodów jest kilka i każdy z osobna wystarcza. Podczas operacji używa się urządzeń chirurgicznych przewodzących prąd, a metal na ciele zwiększa przy nich ryzyko oparzenia. Kolczyk w języku czy wardze może utrudnić założenie rurki do oddychania i uszkodzić tkanki w trakcie intubacji. Obrzęk po zabiegu potrafi zacisnąć biżuterię tak, że później trudno ją zdjąć. Do tego zespół musi obserwować skórę i mieć dostęp do ciała bez metalowych przeszkód. Jeśli zabieg jest planowy, wyjmij biżuterię spokojnie w domu, a jeśli któregoś kolczyka nie da się usunąć, zgłoś to przy kwalifikacji do znieczulenia.

Wizyta u dentysty - kiedy wyjąć kolczyk

Na rutynowy przegląd czy leczenie pojedynczego zęba zwykle nie musisz nic zdejmować. Sytuacja zmienia się przy zdjęciach rentgenowskich w gabinecie: do pantomogramu obowiązują te same zasady co wyżej, więc kolczyki z uszu, twarzy i języka wychodzą na czas zdjęcia.

Przy dłuższych zabiegach w jamie ustnej dentysta może poprosić o wyjęcie kolczyka z języka lub wargi, żeby nie przeszkadzał w pracy i nie zawadzał o narzędzia. Warto pamiętać, że sam kolczyk w jamie ustnej to też temat pielęgnacyjny i zdrowotny dla zębów; jak o niego dbać, opisujemy w tekście o pielęgnacji piercingu w jamie ustnej.

Retainer i biżuteria zastępcza - jak przygotować się z wyprzedzeniem

Jeśli boisz się, że po wyjęciu kolczyka przekłucie się zamknie, rozwiązaniem bywa retainer, czyli dyskretna, zwykle niemetalowa biżuteria zastępcza. Pracownia MRI albo szpital mogą, ale nie muszą, zaakceptować taki element na czas badania, dlatego zawsze pytaj wcześniej, zamiast zakładać z góry. Dobrym materiałem na zamiennik jest biżuteria zastępcza z PTFE, a po samą ideę dyskretnego noszenia przekłucia sięgamy też wtedy, gdy w grę wchodzą retainery na co dzień w pracy.

Najtrudniejszy jest przypadek świeżego przekłucia, bo kanał potrafi się zamknąć w ciągu kilku godzin bez biżuterii. Gdy badanie jest planowe, umów się w studiu przed terminem: czasem da się dobrać zamiennik, a czasem uczciwą odpowiedzią jest przełożenie samego przekłucia. Jeśli biżuterii nie da się wyjąć albo założyć z powrotem, zajrzyj do poradnika o tym, gdy biżuterii nie da się zdjąć, i nie działaj na siłę.

Która procedura, co z kolczykiem, kto decyduje

Poniższa mapa porządkuje typowe sytuacje. To punkt wyjścia do rozmowy z pracownią, a nie zamiennik jej zaleceń.

ProceduraCo z kolczykiemDlaczegoKto decyduje
Rezonans magnetyczny (MRI)zdejmij całą biżuteriępole magnetyczne, ryzyko oparzenia i artefaktypracownia
RTG punktowe poza okolicą przekłuciazwykle zostajekolczyk jest poza polem zdjęciapracownia
RTG głowy i pantomogramzdejmij uszy, twarz, językmetal daje artefakty i wymusza powtórkępracownia lub gabinet
Operacja pod narkozązdejmij wszystko, bez wyjątkówurządzenia chirurgiczne, intubacja, obrzększpital i anestezjolog
Dentysta, przegląd lub jeden ząbzwykle zostajebrak metalu w polu pracydentysta
Dentysta, zabieg w jamie ustnejwyjmij kolczyk z języka lub warginie przeszkadza w pracy i przy narzędziachdentysta

Kto ma ostatnie słowo

Dopuszczenie do badania lub zabiegu to decyzja medyczna, więc podejmuje ją pracownia, szpital albo lekarz prowadzący, a nie studio piercingu. Żaden certyfikat materiału ani zapewnienie piercera nie zwalnia Cię z zasad danej placówki.

Piercer odpowiada za co innego i w tym jest pomocny: oceni, czy przekłucie zniesie kilka godzin bez biżuterii, dobierze retainer do konkretnego miejsca oraz wyjmie i założy biżuterię przed badaniem i po nim. Najlepszy scenariusz to podział pracy - placówkę pytasz „czy mogę mieć to na sobie”, a studio „czy moje przekłucie to zniesie i czym je zastąpić”.

Najczęstsze pytania

Mam kolczyki z tytanu, czy do rezonansu też muszę je zdjąć?
W praktyce tak. Tytan implantacyjny nie jest magnetyczny, ale pracownia nie zweryfikuje składu na miejscu, a metal i tak może dać artefakt na obrazie. Zabierz certyfikat materiału, jeśli go masz, i zastosuj się do decyzji pracowni.

Czy do zwykłego RTG ręki albo klatki muszę wyjmować kolczyki?
Zwykle nie, jeśli przekłucie leży daleko od badanego obszaru. Wyjmuje się biżuterię, która znajduje się w polu zdjęcia, a przy głowie i pantomogramie zdejmuje się kolczyki z uszu, twarzy i języka.

Świeże przekłucie, a mam wyznaczone badanie. Co robić?
Zadzwoń najpierw do pracowni i zapytaj o wymagania, potem do studia. Jeśli kanał jest bardzo świeży, realną opcją bywa dobór biżuterii zastępczej z wyprzedzeniem albo przełożenie samego przekłucia.

Czy przed operacją mogę zostawić choć jeden kolczyk?
Nie. Przed znieczuleniem ogólnym zdejmuje się całą biżuterię bez wyjątków. Jeśli któregoś elementu nie da się wyjąć samodzielnie, zgłoś to przy kwalifikacji do znieczulenia.

Masz przed sobą badanie lub zabieg i nie wiesz, czy przekłucie zniesie wyjęcie biżuterii? Napisz do Martin Jewelry & Piercing przed wizytą w placówce. Ocenimy stan przekłucia, dobierzemy retainer i pokażemy, jak założyć biżuterię z powrotem. Zgodę na samo badanie wydaje pracownia lub lekarz, a my zadbamy, żeby przekłucie na tym nie ucierpiało.